Problem z odpaleniem Teresy
Wyświetleń: 6592
Odpowiedzi: 23
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
#1
Witam .Słyszałem o problemach z odpaleniem motocykla po zgasnieciu i sam parę razy tak miałem. Niby to normalne jak temperatura silnika jest poniżej 40C . Wczoraj natomiast po czterodniowym postoju nie mogłem wogóle odpalić. Męczę wiec Aku piłuje sprzeta i nic. Wyciągam Aku bo może podładowac by trzeba. Dla pewności na 24H w ładowarkę. Na następny dzień kontrola na ladowarfe 14,4V więc jest dobrze moc bedzie ze mną .Tak wiec Aku w moto i kręcę , kręcę, dalej kręcę i nic. To 3ci bieg i na zapych prubuje i dalej nic. Znowu kręcę i kręcę czasem już tak jak by miał łapać ale odpuszcza. Znowu wymeczyłem Aku aż padło i nic . Ktoś ma pomysł na to . Ostatecznie zapacham do serwisu ale wole odpalić i podjechać. A i jeszcze jedno moto stoi na powietrzu i nie mam garażu.

Dodam Teresa jest z 08/2014 i przerobione 11tys.


Odpowiedz
#2
Gwarancja i serwis, ostatnio to samo miał Bartek Strojek vel Księciunio. Uderz do niego.


Odpowiedz
#3
Może coś zamokło. Albo zaśniedziały jakieś styki. ??. A może coś w układzie paliwowym ??


Odpowiedz
#4
Spróbuję na kable jutro . Aku padło wiec i tak czekam aż się doładuje. Może zbiegło się do kupy zimno, wilgoć i słaby Aku.


Odpowiedz
#5
A tak jak już jesteśmy przy Aku to oryginał Yamahy jest rozumiem żelowy. A jaki prąd ładowania stosować? ?


Odpowiedz
#6
wez no mnie nie strasz :-( Podobno Tereski z rocznikow 2014 w gore mialy byc pozbawione konieczności wymiany tlokow...


...przygoda nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do celu...
Odpowiedz
#7
sprawdz świece, pewnie mają przebicie, u Teresek to normalne taka przypadlość


http://www.motofuria.pl  ... z pasji do motocykli
Odpowiedz
#8
(11-21-2015, 14:20 )Osu! napisał(a): wez no mnie nie strasz :-( Podobno Tereski z rocznikow 2014 w gore mialy byc pozbawione konieczności wymiany tlokow...

a co maja tloki do odpalania?????????


Odpowiedz
#9
Ja z identyczną sytuacją jestem już po  wizycie w serwisie yamahy.
Po około miesiącu postoju nie odpaliła - objawy podobne jak wyżej.
W serwisie podobno przeczyścili świece i naładowali akumulator i jak stwierdzili, podczas odpalania akumulator był zbyt słaby aby odpalić moto, ale zdążył zalać świece - ile w tym prawdy...? Zobaczymy czy sytuacja się powtórzy podczas zimowego postoju.
Bartek również odwiedził serwis z tym samym.


Odpowiedz
#10
(11-21-2015, 21:08 )Gruber napisał(a): Ja z identyczną sytuacją jestem już po  wizycie w serwisie yamahy.
Po około miesiącu postoju nie odpaliła - objawy podobne jak wyżej.
W serwisie podobno przeczyścili świece i naładowali akumulator i jak stwierdzili, podczas odpalania akumulator był zbyt słaby aby odpalić moto, ale zdążył zalać świece - ile w tym prawdy...? Zobaczymy czy sytuacja się powtórzy podczas zimowego postoju.
Bartek również odwiedził serwis z tym samym.

Dokładnie tak jak pisałem problem tkwi w świecach, w serwisie nie ściemniali.
Rozumiem ze macie sprzęty na gwarancji więc jedziecie do serwisu, ale można samemu  ogarnąć ten problem w kilkanaście minut.

A zeby nie mieć takich problemów trzeba przestrzegać dwóch zasad:
1. Nigdy nie gasić nie rozgrzanego motocykla, gdyż na swiecach gromadzi się sadza z niedopalonego paliwa który pracuje na "ssaniu"
(kilkukrotne zgaszenie zimnego silnika spowoduje nawarstwienie sadzy i "przebicie" na świecy)
2. Mieć dobrze naładowany i sprawny akumulator.


http://www.motofuria.pl  ... z pasji do motocykli
Odpowiedz


Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości