KUFRY
Wyświetleń: 11982
Odpowiedzi: 38
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
#21
(05-12-2016, 07:59 )shak napisał(a):
(02-23-2016, 15:08 )Osu! napisał(a): Kufry zamontowane Shy
Boczne Givi Outback + topcase H&B Gobi...szerokość zestawu (zmierzona) - 103cm

Cześć. Jakie wrażenia z użytkowania Outbacków? Jakieś wady,  zalety?

Pozdrawiam

Hmm....w ten weekend miałem w planie pojechać na Mazury i wyprobowac kufry w trasie bo jeszcze nz nimi nie miałem okazji jeżdzic ale zapowiadają deszcze w całej Polsce Sad
Na plus lepsze mocowanie w stosunku do zwykly Givi stelaży dlatego tez wzialem Outbacki...lubie przeciazac kufry a te to umozliwiaja bo jeszcze maja możliwość coś na nich umieścić i przytroczyć...łatwość zdejmowania/zadkładania to ogromny plus jak dla mnie!
O ew. minusach poinformuje po pierwszej przejażdżce...ciekawe czt moto wezykuje z nimi...bo mam asymetryczne (z prawej 48L a z lewj 37L) Smile


...przygoda nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do celu...
Odpowiedz
#22
Ja mam model Trekker od Givi. Top Case 46 L i boczne 2 x 33 L ustawione symetrycznie. Nie podoba mi się jak jeden kufer jest większy, a drugi mniejszy. Lubię Givi bo miałem je w kilku motocyklach i nigdy nie miałem z nimi żadnych kłopotów! Myślę, że jak ktoś jest raczej asfaltowym turystą, jak ja, to nie koniecznie musi mieć pancerne aluminiowe kufry, ale jest jedno ale...

Napisałem, że nie miałem nigdy problemów z Givi, do czasu właśnie Trekker na mojej XT1200Z. W zeszłym roku jechałem z Top Casem po jakiejś dziurawej drodze stojąc na podnóżkach i trach, pękł zaczep mocujący kufer. Oczywiście od razu go zgubiłem. W ramach gwarancji wymieniono mi spód kufra i póki co jest ok.

Zobaczymy czy to był incydent, czy jest to jednak reguła jak Osu napisał. Jeśli znowu coś zgubię dam szansę Givi Outback Trekker. To dość nowy produkt. Bardzo ładne moim zdaniem i aluminiowe kufry.


Odpowiedz
#23
(05-12-2016, 21:22 )Krokodyl napisał(a): Ja mam model Trekker od Givi. Top Case 46 L i boczne 2 x 33 L ustawione symetrycznie. Nie podoba mi się jak jeden kufer jest większy, a drugi mniejszy. Lubię Givi bo miałem je w kilku motocyklach i nigdy nie miałem z nimi żadnych kłopotów! Myślę, że jak ktoś jest raczej asfaltowym turystą, jak ja, to nie koniecznie musi mieć pancerne aluminiowe kufry, ale jest jedno ale...

Napisałem, że nie miałem nigdy problemów z Givi, do czasu właśnie Trekker na mojej XT1200Z. W zeszłym roku jechałem z Top Casem  po jakiejś dziurawej drodze stojąc na podnóżkach i trach, pękł zaczep mocujący kufer. Oczywiście od razu go zgubiłem. W ramach gwarancji wymieniono mi spód kufra i póki co jest ok.

Zobaczymy czy to był incydent, czy jest to jednak reguła jak Osu napisał. Jeśli znowu coś zgubię dam szansę Givi Outback Trekker. To dość nowy produkt. Bardzo ładne moim zdaniem i aluminiowe kufry.

No ja właśnie zanim podjąłem decyzje to robiłem rekonesans po typowych systemach zamocowań stelaży na rynku...jak zobaczyłem na własne oczy jak wygląda standardowy Givi powszechnie używany to aż się za głowe złapałem i pomyślałem jakim cudem ludziom się kufry nie wypinają z tym systemem (tym bardziej boczne...). I zaczalem googlować po forach - niestety moje obawy się potwierdzily...LUDZI GUBIĄ KUFRY W CZASIE DROGI... Exclamation
Dlatego w ogole nie rozpatrywałem tego mocowania i tej polki kufrów...i poszedłem w strone Outbacków gdzie stelaż posiada znacznie pewniejsze rozwiązanie Shy
Z tego też powodu mam Hepco Becker centralny...Hepco ma takie sprytne mocowanie. Generalnie jako inżynier pierw patrze na to swoim okiem a dopiero potem dodatkowo w google w poszukiwaniu opinii Big Grin  


...przygoda nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do celu...
Odpowiedz
#24
Wiesz Osu... Ja kupowałem Givi w ciemno bo ostatnio na FJR chyba ze 40 tysięcy km. zrobiłem z Top Case Givi Maxia 52 L na płycie Mono Key i często kufer mógł być przeładowany, a i prędkości były z niemieckich autostrad i wszystko grało...

Ja chyba Tenerą z moim Givi Trekker trochę przeginałem z prędkością na dziurawych drogach. Myślę natomiast, że z bocznymi kuframi temat jest inny, bo ciężar kufrów bocznych spoczywa na dolnych bolcach. Górny w sumie najwięcej pracuje właśnie na zamku kufra... Mam nadzieję, że wszystko będzie OK i na razie daję im szansę i oddech portfelowi. Jeśli jednak coś znowu zgubię, to przeskoczę na Outback'i. Podobają mi się bardzo, no i piszesz, że mocowania lepsze!


Odpowiedz
#25
Niestety panowie przy jeżdzie po szutrach i off żaden kufer wypinany nie wytrzyma na dłuższą metę. Dlatego przy wyborze warto zadać sobie pytanie gdzie będę chciał jeździć. Kufry to spory wydatek i ważna tu będzie jakość i nezawodność na długie lata.


Odpowiedz
#26
Na wielu filmach wyprawowych widzę układ boczne kufry, ale bez górnego. W zamian za niego torba bagażowa. Myślę, że w trudnym terenie to jest dobra opcja.


Odpowiedz
#27
(05-15-2016, 09:11 )Krokodyl napisał(a): Na wielu filmach wyprawowych widzę układ boczne kufry, ale bez górnego. W zamian za niego torba bagażowa. Myślę, że w trudnym terenie to dobra jest dobra opcja.

Tak, mysle ze z wielu powodów w teren rolka lepsza...odchodzi temat ew. urwania mocowania/uszkodzenia kufra ale i wygoda użytkowania bo nie jesteś ani rozmiarami bagażu i dopuszczalnego obciążenia ograniczony.
My z żonką zawsze zabieramy ów worek marynarski w podróż na wszelki wypadek (na kilkudniowy wypad po Polsce we dwoje wystarczy topcase + worek na gore i nie trzeba brac bocznych!) i np. jak jesteśmy za granica to jak robimy zakupy gdzies po drodze na kolacje i śniadanie to wszystko wrzucamy w worek i na góre "pajaczkiem" do topcase...

Dlatego mój centralny musial być solidny podobnie jak jego mocowanie....
Big Grin      




Załączone pliki Miniatury
       
...przygoda nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do celu...
Odpowiedz
#28
(03-04-2016, 22:25 )Floydoo napisał(a): Ja mam Nomade i caly komplet czyli boczne ze stalazami kosztowaly mnie 3000pln, ale glownie chodzilo mi o podciaty kufer bo nie lubie asymetrii, mialem H&B Explorer, ale kufry boczne w ich wydaniu to jakies nieporozumienie, wiec zostawilem sobie tylko centralke i na boki nomada

Floydoo, a możesz napisać kiedy i gdzie kupowałeś Nomadę?  Teraz na ich stronie cena ze stelażem i zamkami wychodzi ciut ponad 4000pln Sad za czarne, za alu 200pln mniej


Shadow>>Vulcan>>Shadow>>DL650>>XT1200ZE
Odpowiedz
#29
Ja z kolei posiadam kuferki wcześniej wspomnianego kolegi Letko z forum V-Stroma już od 3 sezonów, zrobiłem z nimi sporo km po polsce a w zeszłym sezonie Rumunię i tu zaznaczę ich mocowanie, jest to mocowanie na śruby (2 x 6mm) i nie ma się co martwić że kuferki się wypną nawet solidnie obciążone po kiepskiej jakości drogach (przetestowane). Ktoś wspominał że są mocowane na stałe, nic bardziej mylnego po prostu trzeba do jednego z kuferków wrzucić małą grzechotkę z nasadką 10mm plus jeden kluczyk ampulowy. Montaż i demontaż to minutka kręcenia.
Kuferki bardzo wygodne z dużymi oczkami uchwytów na górnych klapach, nie przepuszczają wody, malowane proszkowo również od środka. Dodatkowo można dokupić wspomniane torby zapinane na suwak i impregnowane, mega wygodna rzecz dobrze dopasowana do kufra tak że wyciągamy torbę idziemy do np. pokoju hotelowego a kuferki zostają przy maszynie. Jeżeli idzie o kufer centralny to ja miałem przymocowany również śrubami przepuszczonym przez dno kufra tak że również nie martwiłem się o to że go zgubię ale ja wychodzę z założenia że moto bez centralki nie wygląda pięknie i nigdy nie zdejmuję kuferka zwłaszcza że zawsze mam go wypchanego po brzegi Big Grin

a tu jedno takie z kuferkami 

http://images77.fotosik.pl/18/88e872cd1f03c3e4.jpg


Odi Profanum Vulgus et Arceo... a poza tym 502 495 545 pomoc w okolicach Wawy Wink
Odpowiedz
#30
Ja określam to mocowanie na" stałe " mocowaniem na sztywno. W nomadach bardzo szybko się ściąga . Od środka jest pokrętło które kontuje nakretka. Super rozwiązanie bo załadowany kufer tez można zdjąć.


Odpowiedz


Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości