Ubiór motocyklisty - czyli kurtki, spodnie , buty i rękawiczki.
Wyświetleń: 5428
Odpowiedzi: 24
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
#21
Dzięki panowie za rzetelny materiał. Prosimy o kolejne wpisy.


Odpowiedz
#22
O kurcze wątek się rozwija więc i ja dorzucę swoje 3gr

Kaski
Zaczynałem od taniego AGV jakieś 300zł gdzieś na giełdzie moto - taki ładny czarny matowy był Tongue Rozklepał się szybko w środku a czarny mat stwierdziłem że ostatni raz bo rysował się w pierony
Shoei XR1000 - świetny kask idealnie leżał na głowie, cichy, przewiewny itp.
Shoei Hornet - mega przewiewny na ciepłe dni, przeszkadzał tylko wibrujący daszek powyżej 120km/h i dość duży hałas
Shuberth C3 - Bardzo drogi więc myślałem że będzie boski - i się srogo zawiodłem. Jedyne co mi się podobało to mała skorupa i wygoda reszta czyli wentylacja, hałas i takie rzeczy jak woda wpadająca do środka przez szybkę u góry to żenada do kwadratu za tą cenę. Ponoć w nowszych wersjach to poprawili ale nigdy więcej kasku za taką kasę
Nolan N104Evo - Super kask za 1tys zł otrzymujemy świetny jakościowo kask któremu nic nie brakuje, i który ma genialne pole widzenia i szybkę można wymienić w rozsądnej cenie a nie za jakieś koszmarne pieniądze jak w Shubercie

Rękawiczki:
Zawsze mam dwie pary - jedne jakieś noname od 10 lat grube na bardzo zimne dni w których mi się ręka poci i mam małe czucie manetek wiec 90% czasu jeżdzę w letnich
Heldy - coś w rodzaju modelu Rodney - bardzo wygodne, używałem 3 lata aż niechcący zahaczyłem o otwieranie w kasku i zrobiłem sobie dziurę na palcu i niestety się skończyły
Held Sambia - super rękawiczki, odpowiednik tych GS-owych Rallye 2 - bardzo wygodne, przewiewne i w ogóle miód malina Smile

Buty
Na początku jakieś tanie koło 200-300zł - przeciekały, średnio wygodne, jak się po 3 latach rozklejać zaczęły to z ulgą odstawiłem do szafy i kupiłem Sidi Canyon Gore - wygodne i do jeżdżenia i do chodzenia, goretex robi swoje i nawet w ciągu całego dnia w deszczu nie puściły, teraz po 7 latach gdzieś zaczął powoli jeden szew puszczać i się zastanawiam czy jakiś szewc mi go zrobi bez uszkodzenia membrany gore Sad

Kurtki
Modeka Melvill - mam ja do dziś, jeździłem 7 lat i jak za taką cenę uważam za dobry produkt. Tylko kiepsko z przepuszczaniem wody - przemaka dość szybko więc trzeba wozić komplet przeciwdeszczowy. Fajny system z 3 warstwami, tak jak pisałem do tej pory używam w lato z powypinanymi membranami. Aha wkurzające jeszcze było mocowanie membran bo zawsze mi się plątały jakoś te szlufki w rękawach.
Rukka - Jakiś tani model chyba Athos - To coś dla lubiących ciepełko Smile - spokojnie można jeździć w zimnie, deszczu itp - daje radę. Na razie testowałem deszcz przez jakąś godzinkę i nie nie przepuściła, zobaczymy dalej co będzie. Niestety minusy - jeżdżenie w lato prawie niemożliwe - nie da się wypiąć membran, nie posiada żadnych wylotów wentylacyjnych, także dla chcących się szybko odchudzić i odwodnić w lato w sam raz Smile
Polo Mesch - kupiona za 100E bodajże, sprzedałem szybko bo krótka była i niezbyt pewnie się niej czułem - strasznie przemieszczały się ochraniacze

Spodnie
Modeka - jakiś tanie model za 200-300zł, przejeździłem w nich jakieś 6-7 lat Ot takie normalne spodnie nic złego ale też nic dobrego nie powiem
Rukka Athos - to samo co kurtka dla lubiących ciepło, membrana nie wypinana, brak luftu i dziwnie uciekająca w dół podszewka gdy za każdym razem je wkładam wkurzają, ale za to nieprzemakalność i ciepłota na plus.

Jeansy RedLine - bardzo fajne na lato, krój trochę za bardzo hiphopowy ale ochraniacze na kolana są, kevlar wszyty jest, przewiewność świetna.

Niestety po kilku latach jeżdżenia dochodzę do wniosku że nie ma uniwersalnych ciuchów - trzeba mieć po prostu dwa komplety na wiosnę jesień taka rukka jest świetna a na lato coś z możliwością włączenia wentylacji, poodpinania kieszeń i 3 warstwowe najlepiej.


--
Pozdrawiam
Mowso
http://www.gophoto.eu
ER-5->DL650->MG Stelvio->DL650->F800GT->XT1200Z
Odpowiedz
#23
Mój zestaw niezmienny od kilku lat:
Spodnie - jeansy z Halvarssons, albo bojówki z Moto Wear. Halvarssonsy nie zdarcia! - dwa szlify i są prawie nówki :-)
Kurtka - skórzana od Scotta. Ta z avatara.
Kurtka II - letnia od Yamahy. Zwykle mam ze sobą obie.
Water Proof - osobno kurtka przeciwdeszczowa z membraną od Scotta i wojskowe spodnie przeciwdeszczowe z gore. Bardzo lekkie i zakładane na jeansy. Zestaw bardzo lekki, nie zajmuje dużo miejsca i wielokrotnie sprawdzony w wielogodzinnych ulewach. Moim zdaniem 1000 razy lepszy od każdego "kondoma" jednoczęściowego. Spodnie zakładam też na jeansy jak się robi zimno.
Buty - Sidi z gore.
Rękawiczki - gore od Rukki ( prezent na 40 urodziny od żony :-) ) i drugie letnie od Dainesse.


Odpowiedz
#24
Ciekawa propozycja . Myślę o podobnym zestawie czyli moto ciuchy a w razie W zakładam gore te na siebie . Jakie buty Sidi ??? ( model)


Odpowiedz
#25
(04-19-2016, 20:54 )wooosiu napisał(a): Ciekawa propozycja . Myślę o podobnym zestawie czyli moto ciuchy a w  razie W zakładam gore  te na siebie . Jakie buty Sidi ??? ( model)

http://sklep.scigacz.pl/buty-turystyczne...30348.html


Odpowiedz


Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości