alarm VS blokada z alarmem
Wyświetleń: 2467
Odpowiedzi: 15
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
#11
Na południu EU, gdzie jednoślady są stałym elementem krajobrazu Smile używa się wszelkiego rodzaju łańcuchów i Ulocków.
Często tylko zapięte na kole.


Odpowiedz
#12
Ok dzięki za info. Też chyba wolę blokadę z alarmem niż sam alarm. Zastanawiam się nad Abus 7000 rs3..


Odpowiedz
#13
Blokada jest ok tylko trzeba pamiętać że jest założona szczególnie gdzieś na dalekim wyjeździe. Kumpel tak się zapomniał gdzieś na alpejskich winklach i narobił sobie kłopotu. Tarcza skrzywiona i dupa. Koniec jazdy. Dlatego wolę zwykły alarm i jak już to kawał hartowanej linki.


Odpowiedz
#14
Zawsze jak zakładam blokadę, to mam pociągniętą od niej do kierownicy do klamki hamulca albo sprzęga taką kolorową spiralną linkę, żeby właśnie przypomniała, że blokada jest na tarczy. Faktycznie przy ostrym ruszeniu z zapiętą blokadą można sobie narobić kłopotów...


Odpowiedz
#15
eee tam alarmy, w Rabe Wojtek kopal kola i wyly, a nikt na zewnatrz nie wyszedl i nikt sie nie zainteresowal Big Grin


Odpowiedz
#16
Krokodyl polecam alarm firmy Proxima model Hibernatus. Alarm nie bierze prądu bo przechodzi w hibernacje. Pobór jest mniejszy niż samorozładowanie aku. . Ma krańcòwki, czujniki przechyłu, czuli to samo co blokada a nie zajmuje miejsca i jest lżejszy. Koszt ok.280zl


Odpowiedz


Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości