Zużycie oleju pomiędzy przeglądami.
Wyświetleń: 1299
Odpowiedzi: 5
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
#1
Ciekawi mnie ile dolewacie oleju pomiędzy przeglądami i czy dolewacie.
W zeszłym roku kupiłem nową ST w salonie z tym że to wersja z przed liftu czyli z analogowym obrotomierzem.
Docieranie zgodnie z instrukcją wymiana po tysiącu a potem w trasę.
Pojechałem do Grecji i w zasadzie przez kilka tyś km olej w okolicy max.
W Atenach zwaliłem kufry i pojechałem poszaleć, efekt po przejechaniu ok 100 km ostrej jazdy w temp. ponad 30 st. olej w okolicy min. Angry Trochę mi szczęka opadłą bo w poprzednich motocyklach raczej ten problem nie występował(Yamaha TDM900 i XT660Z) a kupowałem je używane więc przebieg raczej trudno wiarygodnie określić.
Ok nie problem dolałem olej i fruuu. Na Korsyce chciałem sprawdzić trochę jak to jeździ w lekkim offie z tym że było jeszcze cieplej i sytuacja dokładnie taka sama, po całodniowym upalaniu w terenie olej w okolicy min.
Niby tragedii nie ma bo wychodzi raptem 0,5-1l na 10 tyś ale trzeba oliwę brać ze sobą lub mieć tą świadomość, że gdzieś po drodze będzie trzeba dokupić.
Motocykl od nowości jeździ na Yamalube semi 10W40.

Ciekawi mnie jak to jest w Waszych motocyklach. Big Grin


Odpowiedz
#2
W ST jeszcze nie dolewałem, ale też za dużo nie zrobiłem km, doświadczenie na v-stromie pokazuje jednak, że pomiędzy przeglądami nie było potrzeby dolewania chyba że ..... pociągnęło się trochę na autostradzie z większymi prędkościami, albo poszalało w terenie. I to dziwne dość bo jak oleum miało przejechane 5-8 tys to nic się nie działo, ale im bliżej przeglądu i wymiany, tym częściej zdarzało mu się trochę "brać" przy odkręcaniu Smile


--
Pozdrawiam
Mowso
http://www.gophoto.eu
ER-5->DL650->MG Stelvio->DL650->F800GT->XT1200Z
Odpowiedz
#3
U mnie około 0,5 l na 10.000 km latem. Fakt im bliżej przeglądu tym szybciej.  Cool


Odpowiedz
#4
Moja po lifcie i po 10tys bez dolewki trzyma poziom


Odpowiedz
#5
Na budziku ponad 40 tyś wiec jest okazja podzielić się moimi doświadczeniami olejowymi Wink
0-1000 km - Yamalube 10W40 semi - zużycie niezauważalne.
1000-11000 - Yamalube 10W40 semi - zużycie ok 1 L
11000-21000 - Yamalube 10W40 semi - zużycie ok 0,5 L
21000-30tyś - Yamalube 10W40 semi - zużycie ok 1 L
30tyś-40tyś - Fusch 10W40 FS - żużycie widoczne w oczku ale bez dolewek
40tyś - Motul 7100 10W40 FS - puki co bez dolewek

Pojeździmy zobaczymy Wink z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że pełnego syntetyku nie trzeba uzupełniać.
Czy to jednorazowy przypadek napiszę Wam pod koniec przyszłego roku.

Ehhh a miało być bez kombinacji z olejami w tym moto Wink plan był taki, że od początku do końca lata na tym samym oleju, a wyszło jak zwykle Wink


Odpowiedz
#6
Fakt jest taki ze oleje Yamahy wcale cudowne to nie sa, prawda jest taka ze wszystkie inne wcale nie sa lepsze. Big Grin

To ile Teresa wezmie oleju nie zalezy jednak od samego oleju, tylko od tego jak wygladalo uzytkowanie pomiedzy serwisami.

Mam u siebie przebiegi gdzie nie dolewam nic, a po jakims wyjezdzie gdzie moto dostanie po zaworach to dolewam ok +/- 0,5l


Odpowiedz


Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości