Tenerka i Rosja-Kazachstan-Mongolia
Wyświetleń: 721
Odpowiedzi: 0
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
#1
Witam.
Jak już napisałem w powitalni planuję wyprawę Polska-Ukraina-Rosja-Kazachstan-Mongolia.
Po sprzedaży Viaderka szukam kolejnej maszyny. Moim faworytem jest Super Tenerka, jednak muszę znaleźć informacje na temat tego czy tak nowoczesna maszyna poradzi sobie w takiej dziczy (zakładając że ja sobie poradzę Smile)
W internecie informacji jak na lekarstwo bo w tamte strony jeżdżą tylko GS-y, Małe Tenerki i starsze maszyny typu Africa Twin, Transalp czy stara Tenerka. Motocykl musi być wygodny, szybki i niezawodny także w Europie i na co dzień (nie stać mnie na zakup motocykla specjalnie na tą wyprawę), a Super Tenerka jako nieliczna z nowszych maszyn daje sobie radę w lekkim terenie.
W dodatku mi się podoba i nie dam sobie wmówić GS-a, jak dobry by nie był Smile
Zwracam się do Was, czyli użytkowników ST1200 z prośbą o odpowiedzi na parę pytań:
-czy wg Was podróż taką maszyną w tamte rejony ogólnie ma sens?
-jeśli chodzi o niezawodność to opinie są różne, jednak ogólnie nie ma tragedii?
-jaka jest odporność Super Tenerki na gleby? (nie da się tego uniknąć na pustynii Gobi Smile
-czy są jakieś patenty na przystosowanie silnika do paliwa gorszej jakości ( wycinanie katalizatora, sondy lambda, specjalne mapowanie silnika itp.), ogólnie jak układ wtryskowy może znieść np. etylinę 85 (wiem że nikt nie próbował, ale może ktoś coś słyszał...)
-elektronika-czy sprawia problemy jej diagnostyka i naprawa (dla kogoś słabo uzdolnionego mechanicznie Smile)
-słyszałem o problemie ze szprychami- czy rzeczywiście to tak duży problem i czy fabryczne felgi są terenoodporne?
-z ciekawości- czy ktoś coś słyszał o patencie ze zworką przy kostce przy sprzęgle- podobno silnik jest wtedy odblokowany i można uzyskać około 125km 
-czy fabryczny układ chłodzenia jest wydajny (np. w ponad 35 stoniach)
-jaki może być realny zasięg w terenie?
Jak mi się coś przypomni to napiszę, wiem że mała Tenerka bardziej się nadaje do takich wypraw, ale jak wspomniałem ma to być też motocykl na co dzień, a te 48km po przesiadce z FJR i Varadero może się okazać za mało Smile
W internetach znalazłem do tej pory tylko wzmiankę o dwóch Super Tenerach, które przejechały trasę Francja-Mongolia i z powrotem, a podobno jedyną większą usterką było rozszczelnienie kardana w jednej z nich..
Znalazłem za to obszerną relację z podróży do Mongolii na nowej Afryce i nie sprawiła ona kłopotów..podobny poziom techniczny, więc czemu ST1200 ma sobie nie poradzić, zwłaszcza że GS daje sobie radę Smile
Liczę na pomoc, jeśli coś ktoś wie, słyszał, zmyślił niech się wypowie...
Pozdrawiam Smile


Odpowiedz


Skocz do:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości